Teraz jest 20 sie 2014, o 09:44







 Strona 1 z 2 [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
Facet
 Tytuł: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#1  PostNapisane: 23 lis 2010, o 21:18 
Avatar użytkownika

Dołączył: 23 lis 2010, o 18:51
Posty: 22
Lokalizacja: Pfungstadt
Imię: Michał
Auto: Passat B5 1.9 Tdi
Witam jest jakis spec na forum co czyśći turbinki???? Poniewaz moj passek łapie tryb awaryjny . N75 sprawny,przepływka też ,mechanik powiedział ze turbina . Pozdrawiam



_________________
Zdrowaś muzo, bitów pełna, bas jest z Tobą;
błogosławionaś ty między gatunkami i błogosławiony owoc żywota twojego,
DJ. Święta Techniawo, Matko Rave'u, graj nade nami głuchymi,
teraz i w godzinę chill-outu naszego.
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#2  PostNapisane: 24 lis 2010, o 08:39 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 27 wrz 2010, o 09:36
Posty: 3194
Lokalizacja: Grodków
Wiek: 24
Imię: Dawid
Auto: Passat B5 / jetta A1
nie wiem,, ale moge Ci podesłac temat i jak sie znasz troche na rzeczy to sobie sam poradzisz;] oto i on: http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=4086



_________________
ZOBACZ => Mój czarny pastuch
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#3  PostNapisane: 24 lis 2010, o 15:32 
Avatar użytkownika

Dołączył: 23 lis 2010, o 18:51
Posty: 22
Lokalizacja: Pfungstadt
Imię: Michał
Auto: Passat B5 1.9 Tdi
ten temat już czytałem a ze nie jestem pewien czy bym zrobil to sam to dlatego chciałbym zeby ktos to za mnie zrobil co sie zna :)



_________________
Zdrowaś muzo, bitów pełna, bas jest z Tobą;
błogosławionaś ty między gatunkami i błogosławiony owoc żywota twojego,
DJ. Święta Techniawo, Matko Rave'u, graj nade nami głuchymi,
teraz i w godzinę chill-outu naszego.
Offline
 
Nieokreślona
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#4  PostNapisane: 17 gru 2010, o 21:57 

Dołączył(a): 6 wrz 2010, o 05:57
Posty: 18
Auto: WiesVagen
samo czyszczenie turbiny mega prostackie ale wyrwac ja z auta szczegolnie w passacie to tragedia przy zapieczonych srubach.


Offline
 Zobacz profil  
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#5  PostNapisane: 23 gru 2010, o 23:50 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 26 wrz 2010, o 20:39
Posty: 1067
Lokalizacja: *̡͌l̡*̡̡ ̴̡ı̴̴̡ ̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__ ̡ ̴̡ı̴̡̡ *̡͌l̡*
Wiek: 27
Imię: Patryk
Auto: Wigry3,
da sie to zrobic na aucie bez wyciagania turbosprezarki, masz problem bo sztanga nie dziala w calym zakresie, trzeba to rozruszac,
potem wyskok na A4 zeby przgonic silnik i bedzie gitra. Wpadnij kiedys na spota to Ci powiem jak to zrobic.....



_________________
Obrazek

Lepiej mieć parkinsona i trochę wylać, niż alzheimera i zapomnieć się napić..

Nie udzielam porad telefonicznie - od tego jest forum
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#6  PostNapisane: 25 gru 2010, o 11:25 

Dołączył: 16 gru 2010, o 20:28
Posty: 19
Wiek: 23
Imię: Artur
Auto: B5/MK3
mam podobny problem co kolega tylko moze troszke bardziej zamotany.
Od pewnego czasu działo sie tak, że predkość dochodziła do 120 i auto słabło nie mozna go było bardziej rozpedzić, dopiero trzeba było zgasić auto odpalić ponownie i było ok, az do 120 km/h. Później auto załąpało totalnego muła, przy odpalaniu wskakiwał na wysokie obroty na sekunde, nie szło go rozpedzić zeby bujnąć go do 120 potrzebowałem 10 km :?
Dostałęm sie do sztangi, chodziła lekko, hmm zakres pi razy drzwi centymetr, ni ewiem jaki powinien byc jej pełen zakres. Skreciłem wszystko zero poprawy, kumpel poradził co by odłączyć przewod od przeplywki jesli sytuacja sie polepszy to znacze ze przepływka. niestety nie polepszyło sie. W którym miejscu szukać n75? i po czym poznać ze to on ??


Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#7  PostNapisane: 25 gru 2010, o 11:46 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 13 wrz 2010, o 13:42
Posty: 4044
Lokalizacja: opole
Wiek: 22
Imię: Manuel
Auto: A2, mk4 i b5
ArturR, mój też tak miał kiedyś dochodziło do 140 i blokada kiedyś wymyśliłem by zgasić auto na 5biegu w czasie jazdy zgasiłem go i przekręciłem na zapłon silnik od razu zapalił i depłem do podłogi jak go odetkało to 200było na normalniej drodze ... trzeba uważac zeby nie wyciągnąć kluczyka bo kierownica sie zablokuje... nie odpowiadam za jakieś usterki pisze tylko ze mi to pomogło :bigok:

-- 25 gru 2010, o 11:47 --

oczywiście sprzęgła nie ruszamy silnik musi sie kręcic



_________________
http://www.opolskivag.pl/viewtopic.php?f=6&t=42
VR6-->drze się nie do wytrzymania, w ogóle nie jedzie, trzepie, a jeźdzę jak popierdolony, cała wypłata na benę w jedną noc
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#8  PostNapisane: 25 gru 2010, o 11:54 

Dołączył: 16 gru 2010, o 20:28
Posty: 19
Wiek: 23
Imię: Artur
Auto: B5/MK3
probowałem tego, lipa


Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#9  PostNapisane: 25 gru 2010, o 12:00 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 5 paź 2010, o 21:46
Posty: 1159
Lokalizacja: Brzeg
Wiek: 24
Imię: Przemo
Auto: Golf IV, Passat B6
ja tez mam cos takiego i jade czyscic turbine 29.12 :)



_________________
Obrazek

http://www.evolutionmotorsport.pl/
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#10  PostNapisane: 25 gru 2010, o 12:03 

Dołączył: 16 gru 2010, o 20:28
Posty: 19
Wiek: 23
Imię: Artur
Auto: B5/MK3
musiałbym go podpiac pod kompa najlepiej a nie szukac dziury w calym ;/


Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#11  PostNapisane: 25 gru 2010, o 12:09 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 5 paź 2010, o 21:46
Posty: 1159
Lokalizacja: Brzeg
Wiek: 24
Imię: Przemo
Auto: Golf IV, Passat B6
no najlepiej podpiac , moze byc to co u mnie czyli "brudne turbo" komputer dostaje złe dane i turbo przeładowuje i przełącza sie w tryb awaryjny. (ja mam 192000 przebiegu)



_________________
Obrazek

http://www.evolutionmotorsport.pl/
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#12  PostNapisane: 25 gru 2010, o 12:15 

Dołączył: 16 gru 2010, o 20:28
Posty: 19
Wiek: 23
Imię: Artur
Auto: B5/MK3
hehehehe no to malutko ja mam 265 :P gdyby turbo było zawalone to by chyba sztangi sie nie dało ruszyc ?


Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#13  PostNapisane: 25 gru 2010, o 12:20 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 5 paź 2010, o 21:46
Posty: 1159
Lokalizacja: Brzeg
Wiek: 24
Imię: Przemo
Auto: Golf IV, Passat B6
no wlasnie nie wiem... zobaczymy co bedzie jak wyczyszcze turbo. Chlopaki sie znaja na robocie wiec mam nadzieje ze bedzie dobrze.



_________________
Obrazek

http://www.evolutionmotorsport.pl/
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#14  PostNapisane: 25 gru 2010, o 12:22 

Dołączył: 16 gru 2010, o 20:28
Posty: 19
Wiek: 23
Imię: Artur
Auto: B5/MK3
Daj znac jak sie skonczy, ja musze sie do kogos odezwac i podpiac pod vag i bede walczył dalej


Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#15  PostNapisane: 25 gru 2010, o 12:28 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 5 paź 2010, o 21:46
Posty: 1159
Lokalizacja: Brzeg
Wiek: 24
Imię: Przemo
Auto: Golf IV, Passat B6
spoko nie ma problemu jak zrobia mi dam Tobie znac co wyszlo.



_________________
Obrazek

http://www.evolutionmotorsport.pl/
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#16  PostNapisane: 25 gru 2010, o 18:25 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 26 wrz 2010, o 20:39
Posty: 1067
Lokalizacja: *̡͌l̡*̡̡ ̴̡ı̴̴̡ ̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__ ̡ ̴̡ı̴̡̡ *̡͌l̡*
Wiek: 27
Imię: Patryk
Auto: Wigry3,
Dostałęm sie do sztangi, chodziła lekko, hmm zakres pi razy drzwi centymetr


nie zebym sie czepial, ale jak ma ruch 1 cm to......popprostu nie bedzie dzialac :hlol:



_________________
Obrazek

Lepiej mieć parkinsona i trochę wylać, niż alzheimera i zapomnieć się napić..

Nie udzielam porad telefonicznie - od tego jest forum
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#17  PostNapisane: 25 gru 2010, o 21:24 

Dołączył: 16 gru 2010, o 20:28
Posty: 19
Wiek: 23
Imię: Artur
Auto: B5/MK3
doczytaj kolego do konca, tzn tego co jest po przecinku, nie wiem jaki powienien być pełen zakres działania sztangi.


Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#18  PostNapisane: 27 gru 2010, o 08:56 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: 26 wrz 2010, o 20:39
Posty: 1067
Lokalizacja: *̡͌l̡*̡̡ ̴̡ı̴̴̡ ̡̡__|̲̲̲͡͡͡▫ ̲͡ ̲̲̲͡͡π̲̲͡͡ ̲̲͡▫̲̲͡͡ ̲|̡̡̡__ ̡ ̴̡ı̴̡̡ *̡͌l̡*
Wiek: 27
Imię: Patryk
Auto: Wigry3,
czytalem, czytalem co bylo po przecinku.........pytasz w poscie o N75, tylko nie napisales w jakim samochodzie, czy passacie czy mk3, najprosciejszym sposobem jest pojsc po przewodzie podcisnieniowym od gruszki i doprowadzi Cie do N75



_________________
Obrazek

Lepiej mieć parkinsona i trochę wylać, niż alzheimera i zapomnieć się napić..

Nie udzielam porad telefonicznie - od tego jest forum
Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#19  PostNapisane: 27 gru 2010, o 09:36 

Dołączył: 16 gru 2010, o 20:28
Posty: 19
Wiek: 23
Imię: Artur
Auto: B5/MK3
mój błąd chodzi o paska. ;)

-- 27 gru 2010, o 21:29 --

wiec tak , przelozylem przeplywke z innego auta, wyczyscilem n75, potem pojechalem na vag'a
Pokazał takie błedy:
http://img10.imageshack.us/i/20101227073.jpg/
Skasowalismy je z kumplem zrobilismy runde, zrobilismy logi dynamiczne, tamte bledy znikneły ale wyskoczylo takie cos,
http://img109.imageshack.us/i/20101227078.jpg/

może ktoś rozczyta logi
http://vaglog.rtnet.pl/mateuszsobkowicz_30764.html

http://vaglog.rtnet.pl/mateuszsobkowicz_30765.html

Po tym wszystkim wyjechalem na obowdnice, na 3 biegu auto ponad 4 tys obrotów wykrecił po czym zlapal muła,gasilem auto kilka razy i za kazdym razem ten sam motyw z tym różnie go łapie raz od 3 tys, a raz od 4 tys.

-- 28 gru 2010, o 21:44 --

temat ogarnięty, ani przeplywka, ani n75, ani turbo.
Otóz przewód przy n75 był uszkodzony, i komp od wew. był zalany olejem ponieważ AFN ma czujnik ciśnienia doładowania w kompie a tam był nieszczelny wężyk. Wszystko wyczyszczone i auto hula jak złe


Offline
 
Facet
 Tytuł: Re: [b5]Czyszczenie turbiny Passat B5 1.9Tdi
Post Numer:#20  PostNapisane: 29 gru 2010, o 12:58 
Avatar użytkownika

Dołączył: 11 lis 2010, o 22:51
Posty: 17
Wiek: 27
Imię: Rafał
Witam, przeczytałem temat. Nie zaglądam tu zbyt często. Zapieczone "żaluzje" w turbinach VNT są często przyczyną, przeładowania, czego skutkiem jest tryb awaryjny.
Dość często pomaga rozruszanie sztangi (jak któryś z kolegów powyżej napisał) jednak nie zawsze. Czasami sztanga się rozrusza, a i tak trzeba wyciągać turbo i czyścić kierownice, bo przy płynnych ruchcach sie zacina, tak jak to jest realizowane podczas jazdy.

Jeśli chodzi o zakres poruszania sztangą (to jednoznacznie ciężko to określić, najelpiej sprawdzić na prawdłowo działajacym, czyli takim, gdzie ciśnienie żądane jest takie jak rzeczywiste) ok. jednego cm to mało. 2,5 - 3 cm.

Takie przypadki jak gaszenie auta podczas jazdy, bez wyciskania sprzęgła. Krótkie gaszenie i zapalanie jest bardzo szkodliwe oraz niebezpieczne. Gorąco nie polecam takiego działania. Już lepiej jeśli wiemy, że auto łapie notlaf, a musimy jeździć nie ciśnąć gazu do końca lecz rozpędzać powoli, wtedy osiągniemy większą prędkość niż te wspomniane 120-140 km/h (jeśli winne jest przeładowanie).

Wracając do probelmu kolegi, od Passata AFN. Probelm był prosty i szybki do wychwycenia, w kanale 10 dokładnie widać, że coś robi zamieszanie, zobacz jak skacze ciśnienie barometryczne, tak jakbyś raz jechał w Alpach a raz nad Morzem Bałtyckim (lub innym, 0 m n.p.m.). A wiedząc, jak jest zrealizowane sterowanie w starszym AFNie wiadomo, że olej robi to zamieszanie. Częsta przyczyna nie tylko w AFNach.

Po za tym druga sprawa, tego zamieszania nie robił czujnik ciśnienia doładowania (MAP sesor) tylko ciśnienia atmosferycznego (BARO). Przez czujnik ciśnienia doładowania mógł się dostawać olej do sterownika (jeśli masz go w ECU), bo w nowszych jest tutaj (czerwone kółeczko) http://diesel-tuning.pl/znaczek/silnik_AFN.jpg - po 97 roku jeśli się nie mylę.

A u Ciebie po logach widać, że mierzy, także jest sprawny.

Aaa i jeszcze na marginesie logi robił Ci Sobek z tego co widzę, więc chyba jesteś z okolic Prudnika Obrazek
Z Mateuszem się znamy, więc trzeba było dzwonić do mnie pomógł bym Obrazek

Jeśli ktoś ma jakiś problem ze swoim VW, AUDI, SKODĄ czy SEATem zapraszam na PW. Chętnie pomogę, podam kontakt, można się umówić. Mogę coś doradzić na tel jeśli się da. Jestem z Prudnika, często również w Opolu.
pozdrawiam wszystkich forumowiczó oraz wierncyh użytkowników sam. VW GRUP i nie tylko Obrazek

P.S. Jeśli chodzi o logi kolego Artur od Passata, wrzuć teraz gdy już problem został ogarnięty, będzie można się wypowiedzieć, bo po tamtych tylko widać, że auto ma usterkę. I jeszcze na marginesie, logi najlepiej robić, gdy płyn chłodniczy ma przynajmniej 80 st. C. Wy robiliście przy 68, akurat w tym przypadku Twoim zbyt dużego znaczenia to nie miało, ale na przyszłość piszę.



_________________
TDI... TSI... Only VAG :)
Offline
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 Strona 1 z 2 [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: